Powidz otoczony zielenią

Chyba każdy, kto mieszka w dużym mieście, raz na jakiś czas potrzebuje doładować swoje baterie na łonie natury. Nic dziwnego, że poszukujemy miejsc odległych, a także niezwykle spokojnych. Nawet takich, w których jakby czas miałby się zatrzymać już dawno temu. Takim miejscem jest Powidz. Pobyt tutaj na pewno dostarczy niesamowitą ilość frajdy, a także ukojenia dla osób poszukujących spokoju i oderwania się od codziennych zmartwień. Ponadto, jeśli dobrze się przyjrzymy, to niezwykle rozbudowana baza noclegowa (Powidz noclegi – portal) proponuje całą masę ciekawych ofert w pobliżu miejsc atrakcyjnych pod względem walorów przyrodniczych.

Przede wszystkim Powidz znajduje się bardzo blisko Powidzkiego Parku Krajobrazowego, zatem nie ma co się dziwić, że jest to miejscowość oblegana przez turystów uwielbiających spacery oraz przejażdżki rowerowe. Przede wszystkim znajdują się tutaj malownicze i niezwykle ciekawe miejsca, jeśli chodzi o działalność lodowcową. W tym wymienia się liczne jeziora. Jednym z najsłynniejszych jezior tutejszego parku krajobrazowego jest Jezioro Powidzkie. Dlatego, przyjeżdżając w tutejsze regiony, możemy spodziewać się tego, że wypoczynek nad jeziorem na pewno dostarczy nam wiele energii oraz odprężenia. Ponadto niedaleko znajduje się kolejny kompleks chroniony. Jest nim Nadwarciański Park Krajobrazowy.

Decydując się na przyjazd do Powidza, a także wypoczynek w tej wsi, warto nastawić się na aktywną formę spędzania wolnego czasu. W związku z tym możemy zabrać ze sobą rowery, kijki do nordic walking albo inne rzeczy, które jeszcze bardziej pozwolą nam na wypoczynek na łonie natury. Ponadto warto mieć na uwadze, że decydując się na wczasy w Powidzu, nie brakuje także innych atrakcji turystycznych w tej miejscowości, jak również w okolicach. Możemy zatem spokojnie łączyć na przykład jazdę na rowerze wraz ze zwiedzaniem różnych muzeów oraz obiektów sakralnych. Wystarczy tylko bardzo dobrze się rozejrzeć, a na pewno nie będzie brakowało takich miejsc, w których znajdziemy to, czego szukamy. Dzięki temu, nasze wakacje nie tylko będą odskocznią od szarej codzienności, ale również wspaniałą dawką nauki na temat naszej pięknej i polskiej przyrody, a także historii wraz z kulturą.

Lublin znany i nieznany

Lublin to miasto, które ze słyszenia zna każdy. Można jednak posunąć się do stwierdzenia, że tak naprawdę niewiele osób zna to miejsce. Znikoma liczba mieszkańców naszego kraju miało przyjemność spędzić w tym mieście choć kilka dni. Szkoda, Lublin, bowiem jest miastem, które potrafi zaskakiwać. Dla większości osób, Lublin kojarzy się jednoznacznie z zacofaniem i Polską "B". Wystarczy jednak zbliżyć się do Lublina, by szybko przekonać się, że o tych uprzedzeniach można zapomnieć. Doskonałe drogi, otaczające Lublin, przypominają bardziej Europę niż wschód naszego kraju. Kierując się do centrum miasta, szybko będziemy zmieniać zdanie o tym mieście.

Lublin już na początku jawi się jako miasto ładne, przyjazne, ciekawe. Ci, którzy mieli okazję spędzić tam choć kilka dni szybko przekonają się, że Lublin nie jest taki, jak mogłoby się wydawać, ale jest po prostu niesamowity w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Właściwie nie ma w Lublinie miejsc, które można źle ocenić, lecz są oczywiście miejsca różne. Zadbane osiedla mieszkaniowe z wieżowcami górującymi nad miastem, ciekawe osiedla domów jednorodzinnych, z których wiele zachwyca wielkością i Starówka (info na wikipedii) – jedna z piękniejszych w Polsce. Starówka zachwyca nie tylko wyglądem budynków, ale i szczegółami elewacji, położeniem, doskonałym stanem i atmosferą. W dzisiejszych czasach starówki miast to miejsca zapomniane, życie bowiem koncentruje się w centrach handlowych i podobnych miejscach, w przypadku starówki lubelskiej jest jednak inaczej. To miejsce tętni życiem, zachwyca mnóstwem uśmiechniętych ludzi, spacerujących, spędzających czas w knajpkach, idących traktem w stronę zamku.

Atmosfera urzeka szczególnie wieczorami. W pozytywnym rozumieniu można stwierdzić, że to miasto nie zasypia. Warto tu przyjechać. Lublin to miejsce, które kojarzy się różnie, rzeczywistość jednak przerasta oczekiwania. To miasto po prostu warto zobaczyć, zwiedzić, poznać jego historię, a przede wszystkim doświadczyć fantastycznej atmosfery tego miasta. Porozmawiać z ludźmi, którzy są szczerzy, bardzo przyjaźni, posługują się piękną polszczyzną i nie przeklinają. Jeśli doświadczymy tego wszystkiego, nasze wrażenia z pobytu będą jak najbardziej pozytywne. Jeśli chcemy dotrzeć do Lublina, powinniśmy pamiętać tylko o wynajęciu miejsca do spania na czas wypoczynku. Baza noclegowa Lublina jest odmienna od tej, którą można spotkać w miejscowościach nadmorskich, czy górskich, nie brakuje tu różnych hoteli i podobnych miejsc. Ten, kto szuka, znajdzie noclegi w różnych cenach i przekona się, że spanie w Lublinie (noclegi na meteorze) to nie tylko doskonałe hotele za duże pieniądze, ale i noclegi w dobrych cenach. Warto tu bywać, poznawać Lublin krok po kroku i przekonywać się, że pobyt w tym mieście to dobry wybór.

Mazury – Giżycko nie tylko dla wodniaków

Giżycko wraz z Mikołajkami i Ełkiem jest uznawane za stolice Mazur. Położone w przewężeniu między jeziorami Kisajno, Niegocin i Tałty {więcej na ➝wikipedia.org} stwarza świetne warunki zarówno dla sportów wodnych, jak i wypoczynku. A to nie wszystko, bo w Giżycku jest wiele zabytków, niektórych z dreszczykiem emocji.

Zacznijmy od wodnej strony miasta. Giżycko posiada dwa kanały – nowy i stary. Stary, Niegociński i Piękna Góra, położony bardziej na zachód, jest nieutrzymywany i w tym tkwi jego największy urok. Zarośnięte brzegi, żeremia bobrów, pływające tu i ówdzie wydry i ptactwo wodny to raj dla miłośników przyrody i żeglarzy. W kanale można pływać tylko na silniku, przy małych prędkościach, więc jest sporo czasu na podziwianie fauny i flory. Drugi kanał, Łuczański, jest obecnie głównym kanałem i wykorzystują go statki pasażerskie. Nie oferuje wprawdzie spotkania z dzikimi zwierzętami, ale jego atrakcją jest most obrotowy – jedyny tego typu most w Europie, który wciąż jest czynny. Pochodzi z XIX wieku. Żeglarze czy wycieczkowicze zawsze mogą skorzystać także z jednego z jedenastu portów, gdzie bez problemu można wynająć łódką lub motorówkę.

Miłośnicy historii koniecznie muszą wstąpić do twierdzy Boyen położonej w zachodniej części miasta. Boyen to warownia XIX-wieczna, zbudowana na planie gwiazdy. Kiedyś stanowiła ważny punkt obronny na granicy Prus. Posiada 4 bramy, w tym dwie główne: Giżycką i Kętrzyńską. Można tu odwiedzić jeden z 6 donżonów, z czego trzy noszą imiona generała von Boyena, dawną stację gołębi pocztowych, pomieszczenia szpitala z II wojny światowej. Wycieczki oprowadzają przewodnicy. Dla tych, co lubią wczuć się w klimat miejsca przygotowano schronisko młodzieżowe, które świetnie uzupełnia ofertę dostępnych pokoi {oferty na ➝meteor-turystyka.pl}. Dodatkowo w koszarach urządzono muzeum, a latem odbywają się tutaj zloty motocyklistów, rekonstrukcje i koncerty.

Kto woli trochę dawniejsze czasy historyczne zapewne wybierze średniowieczny nocleg, bo Mazury to dawne tereny krzyżackie, więc i w Giżycku nie mogło zabraknąć ich zamku. Jest położony bliżej centrum niż twierdza, nad brzegiem kanału. Najstarsze fragmenty pochodzą z XIV wieku, ale po licznych przebudowach i zniszczeniach, najlepiej zachowało się późnorenesansowe skrzydło. Nie był to typowy zamek obronny, raczej spełniał funkcje administracyjne, w XVII wieku stał się dworkiem myśliwskim. Niemniej jednak obecnie funkcjonuje w nim hotel St Bruno, co pewnie skusi wielu turystów.

W Giżycku nie można się nudzić. I nie trzeba koniecznie być wodniakiem, aby miło spędzić tutaj czas. Dzięki pobytowi w tym mieście mamy także szansę na poznanie fragmentów historii tych okolic – zarówno tej dawnej, jak i bardziej współczesnej.

Atrakcyjny turystycznie Nowęcina – Pomorze

Każda miejscowość, która jest popularna wśród turystów lub postrzegana jako potencjalnie atrakcyjna turystycznie, posiada w swym zanadrzu coś, czego nie mają żadne, podobne jej miejscowości i dzięki którym jest w stanie przyjmować i zabawiać co roku rzesze spragnionych wypoczynku turystów. Tak sprawa wygląda w przypadku Nowęcina, małej miejscowości leżącej w województwie pomorskim, niedaleko Łeby. Już samo położenie tej miejscowości z góry definiuje jej sukces, jako że blisko jest stamtąd do wszelkich większych ośrodków turystycznych i atrakcji, które umilają czas turystom. Ponadto warto wspomnieć o wyjątkowo dobrze zorganizowanych noclegach, mimo że miejscowość ta jest o wiele mniejsza niż jakikolwiek ośrodek turystyczny blisko wybrzeża.

Nowęcin mimo swoich rozmiarów oferuje swoim turystom naprawdę wiele rozrywek z różnych dziedzin, dlatego też każdy turysta z różnymi zainteresowaniami jest w stanie odnaleźć tam zajęcie dla siebie. W Nowęcinie jest piękne jezioro, wokół którego tak naprawdę toczy się całe życie towarzyskie i turystyczne, ponieważ to właśnie tu znajduje się najwięcej miejsc, gdzie można zarówno nocować w pięknych domkach letniskowych, jak i zjeść lokalne potrawy czy posłuchać relaksującej muzyki miejscowych grajków. Bez wątpienia to miejsce ma wyjątkowy charakter, który sprawia że Nowęcin tak wybija się na tle innych tego typu miejscowości. Można również popływać wypożyczoną specjalnie łódką po jeziorze, z którego rozciągają się naprawdę przepiękne widoki. Takich łódek jest zawsze pod dostatkiem, a jeżeli sami obawiamy się wypływania na taką głębokość, możemy za drobną opłatą wynająć osobę, która poprowadzi łódkę, a my będziemy mieli czas rozglądać się i cieszyć widokami. Dla miłośników koni również znajdzie się coś do roboty, ponieważ w Nowęcinie funkcjonuje stadnina koni, gdzie można obserwować jazdę instruktorów jak i samemu spróbować i nauczyć się tej trudnej sztuki.

Baza noclegowa tej uroczej miejscowości nie pozostawia złudzeń – wszystko zorganizowane jest na najwyższym poziomie, przez co i poziom usług wzrasta, by zadowalać każdego klienta. Wystarczy sprawdzić wpisać przed wyjazdem w internecie, by szybko odnaleźć interesującą nas ofertę i móc obejrzeć zdjęcia przedstawiające daną kwaterę.

Bieszczady – twarda męska filozofia

Bieszczady to miejsca dla osób szukających twardych, męskich wrażeń. Jeżeli chcemy mieć kontakt z naturą na jej pierwotnym poziomie, to jest to idealne miejsce dla nas. Jeżeli jesteśmy znudzeni miejskim wygodnym życiem i chcemy się od niego odciąć powinniśmy, przyjechać tu przynajmniej na 2 tygodnie.  Bieszczady oferują wypoczynek na skrajnych poziomach – możemy skorzystać z wygodnych ciepłych pensjonatów i hoteli (zobacz: http://meteor-turystyka.pl). Z drugiej strony miejscowa baza noclegowa może nam zaoferować pojedyncze domki, o które musimy sami zadbać jak również dbać o ciepło i pożywienie – coś dla prawdziwych mężczyzn, szukających przygód i samodzielności. Są również opcje pracy w lesie przy drewnie.

W okresie komunizmu i PRL-u w Bieszczadach można było spotkać dużo różnych osobowości. Z jednej strony "twardziele", którzy radzili sobie ze wszystkim sami, często byli buntownikami. Z drugiej strony byli tu artyści, rzeźbiarze, którzy szukali ukojenia, odcięcia i inspiracji. O takich osobach pisał nawet Stachura w powieści "Siekierezada". Robotnicy pracujący w bieszczadzkich lasach po pracy spędzali czas w męskim gronie w jednym z tutejszych barów. Często bywało tak, że pracujący tu robotnicy byli samotni i zarabiali tylko po to, aby przepić całą wypłatę w jednym z okolicznych barów. O bieszczadzkich barach i karczmach powstawały już nawet legendy.

Jednym z czołowych i najbardziej charakterystycznych barów jest Siekierezada, który stworzony jest w surowej męskiej stylistyce. Ściany baru ozdobione są siekierami. Bogactwem jest tu prostota i dosłowność zarówno jeżeli chodzi o menu jak i sposób jego podawania – konkretnie, męsko. Przykładowo wino jest tutaj lane z dozownika, podobnie jak piwo. W czasie pełnego sezonu jest tu mnóstwo turystów, którzy przychodzą zrobić sobie tu selfie. Jednak kiedy wyjeżdżają, miejsce to nabiera prawdziwego, niekomercyjnego i indywidualnego klimatu. Najlepsza atmosfera panuje tu w jesienne deszczowe popołudnia, kiedy zbierają się tu miejscowi mężczyźni rozmawiający na różne tematy i stwarzający niepowtarzalny i autentyczny klimat. Niektórzy przypinają knajpie łatkę komercyjnej. Jednak w przypadku takiej popularności jest to nieuniknione. Mimo to, bar ten zachowuje swój klimat i daje wytchnienie oraz poczucie spokoju i odcięcia.

Malownicze tereny Wiżajn

Niesamowita miejscowość, którą warto jest zwiedzić, spędzić w niej swój urlop i odpocząć, to Wiżajny. Nazwa tej miejscowości prawie nie brzmi po polsku dla wielu, a jest to spowodowane tym, że od wielu wieków wieś ta była terenem przygranicznym i nie zawsze należała do Polski. Jej nazwa w zasadzie bierze się prawdopodobnie z języka litewskiego. To wieś położona w krainie Pojezierza Wschodniosuwalskiego. Jest naprawdę piękna, na przesmyku dwóch jezior – sprawia fenomenalne, fantastyczne wrażenie. Dla tych i innych jej zalet naprawdę warto jest wziąć ją pod uwagę jako cel swojego urlopu. Niejeden turysta, który zdecydował się na tą opcję, zostawił świetny komentarz i opinię w Internecie, więc może warto z takimi komentarzami się zapoznać (np. tu http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wizajny,0.html). Lepiej sprawdź dostępność noclegów, skontaktuj się z gospodarzem i zarezerwuj miejsca już teraz!

Wieś ta zamieszkiwana jest przez niecały tysiąc osób. Jest tu naprawdę niewiele, ale wciąż rozbudowana propozycja noclegowa na tym obszarze pozwala przenocować dużo większą ilość turystów. Wiżajny znane są z niesamowitej gościnności. To skutecznie kusi, aby wstąpić w progi i zaznać tutaj błogiego odpoczynku. Na brak atrakcji narzekać tutaj absolutnie nie będziemy. Zależy co kto woli, ale w tych okolicach dostępne będzie praktyczne wszystko – łowienie ryb, jeśli ktoś uwielbia tą formę spędzania wolnego czasu, spacery, piesze wędrówki – szczególnie zalecane, a może kogoś zainteresują również sporty wodne, takie jak żeglarstwo, czy kajakarstwo? Połączenie czasu urlopowego i aktywności ruchowej będzie z pewnością jednym ze znaczących elementów, które pozwolą Ci usprawnić układ immunologiczny i również stworzysz nowe, wspaniałe, cudowne wspomnienia, o których szybko nie zapomnisz.

Mało kto wie, że Wiżajny zamieszkiwane były przez pierwszych przybyszów już 11 tysięcy lat temu. Z czasem wyrobili oni swoje techniki jeśli chodzi o polowanie i hodowanie zwierząt na konkretnym obszarze. Jest to niesamowita ciekawostka, ale nie jedyna, która w tym miejscu nas zaskoczy. Najlepiej dać sobie samemu szansę na zapoznanie się z informacjami i ciekawymi rzeczami dotyczącymi tej tych rejonów. Nieraz mocno się zaskoczymy, ale dowodzi to temu, że jest to teren szczególnie ważny dla historyków oraz etnografów.

Co powinniśmy wiedzieć o Juracie?

Jurata w chwili obecnej jest częścią Jastarni, miasta leżącego na Półwyspie Helskim. Z jej nazwą łączy się pewna bardzo ciekawa legenda. Jurata była żmudzką boginią, która wbrew woli swego ojca, zakochała się w ubogim rybaku. Za to spotkała ją kara – jej przepiękny, podwodny bursztynowy pałac został roztrzaskany na miliony kawałków. Do dziś jego okruchy można znaleźć na brzegu morza…

Jurata formalnie powstała w 1928 roku. Od samego początku stała się ulubionym miejscem elit finansowych, intelektualnych i artystycznych. Najprawdopodobniej to tu zostały namalowane obrazy Wojciecha Kossaka pod tytułem „Zaślubiny z morzem” oraz „Na straży polskiego morza”. W tym samym domu mieszkały także córki malarza: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska oraz Magdalena Samozwaniec. Tutaj także tworzyły. Był to też czas, w którym powstało tu wiele hoteli, pensjonatów oraz luksusowych domków, z których większość do dziś stanowi miejscową bazę noclegową. 

Jurata to miejsce, w którym gościł również bardzo często inny malarz, Mieczysław Lurczyński. Wystawiał on tu swoje obrazy w galerii innego artysty, wraz z Wojciechem Kossakiem. Po II wojnie światowej kurort zachował swój wypoczynkowy charakter. W latach 60. i 70. XX wieku wybudowano tu wiele ośrodków zakładowych, resortowych i związkowych. W tym czasie także powstało drewniane molo, które prowadzi w głąb Zatoki Puckiej. W kurorcie zachowało się bardzo wiele modernistycznych willi oraz pensjonatów, które powstały w większości w latach 30. XX wieku. Wart zwrócić uwagę także na budynek tutejszej poczty. Całkiem niedawno został on zmodernizowany, jednak zachowano jego oryginalny charakter.

Jurata jest całkiem dobrze połączona z resztą wybrzeża. Przebiega przez nią między innymi linia kolejowa, która łączy ją z Gdynią. Oczywiście kursują tu także autobusy. Jako że jest to nadmorski kurort, który turyści wybierają właśnie z tego względu, jest tu też kąpielisko Jurata „Międzymorze”. Czasami błędnie się uznaje, że to w Juracie znajduje się rezydencja wypoczynkowa prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej – choć tak naprawdę położona jest ona w pobliżu Juraty, ale na terenach należących do Helu. Na tym obszarze również pozostało wiele „pamiątek” po II wojnie światowej. W Jastarni możemy zobaczyć na przykład skansen fortyfikacji z 1939 roku.

Plaża, groty i jaskinie… – Ostrowo

Każdy z nas uwielbia ten czas, gdy dzień jest coraz dłuższy a na dworze coraz cieplej. Wtedy nikomu nie chce się siedzieć w domu, mamy tak wiele możliwości spędzania czasu. Każdemu z nas należy się chwila odpoczynku i warto spędzić urlop w sposób kreatywny. Dlatego proponujemy wyjazd na kilka dni do Ostrowa. Jest to przepiękna miejscowość. Za dach nad głową nie zapłacisz dużo, a zawsze znajdziesz to co najpotrzebniejsze. Jest tu wykwalifikowana obsługa, która zapewni Ci wszystko czego potrzebujesz, a panuje tutaj klimat rodzinny, także wszyscy goście są mile widziani i zawsze dla każdego znajdzie się wolny pokój. Jest tu też dość bogata baza miejsc noclegowych w Ostrowie.

W mieście jest wiele atrakcji, główną z nich jest plaża. Panują tu wyśmienite warunki do odpoczynku – bliskość morza, szeroka i czysta plaża oraz cisza i spokój. Są tu cudowne widoki i jest to miasto gdzie można odpocząć i zapomnieć o problemach życia codziennego. Dlatego warto jest wybrać się tu chociaż na kilka dni i podziwiając piękne widoki. Kolejną atrakcją jaką można zobaczyć w Ostrowie są groty Mechowskie, oddalone o kilka kilometrów od miejscowości jednak warto je zobaczyć, są to jaskinie które potrafią wywrzeć bardzo duże wrażenie. Najbardziej wyjątkowymi i ciekawymi są skalne kolumny z piaskowca i filary, które podtrzymują sklepienie jaskini, tworząc przy tym tajemniczo wyglądające miejsce. Każdy kto będzie w Ostrawie powinien je zobaczyć, są naprawdę prześliczne. Zapadają w pamięci na bardzo długo. Koniecznie powinieneś je odwiedzić. Kolejną bardzo ciekawą budowlą jest wieża widokowa w domu rybaka, jest to miejsce dla osób które nie boją się wysokości, są odważne i wysportowane. Chociaż wejście zajmuje trochę czasu naprawdę warto zobaczyć tak piękne widoki jakie tam na nas czekają. Posiada dwa tarasy: dolny na wysokości 45 metrów n. p.m. i górny zwany kulą na wysokości 63 metrów n. p.m. Na terenie obiektu dostępne są lornetki, także można również przyjrzeć się dokładnie wszystkim widokom.

Wakacje dla aktywnych w Mrzeżynie

Miesiące wakacyjne są czasem, w którym koniecznie trzeba choć na kilka dni uciec od zgiełku miasta i zapomnieć o codziennych obowiązkach. Wiele osób decyduje się na nocleg w Mrzeżynie – można spędzić czas na opalaniu się czy zwiedzaniu okolicznych atrakcji. Nie bez znaczenia jest fakt, że w nadmorskich miejscowościach nie brakuje jodu, który dobrze wpływa między innymi na drogi oddechowe.

Atrakcje w Mrzeżynie

W każdym nadbałtyckim letnisku można wypoczywać na złocistej plaży, jednak ta w Mrzeżynie wyróżnia się na tle innych – szeroka i zadbana kilkakrotnie była nagradzana Błękitną Flagą [https://pl.wikipedia.org/wiki/B%C5%82%C4%99kitna_Flaga]. Rodziny przyjeżdżające do Mrzeżyna z dziećmi wyruszają na plażę – tam znajduje się zjeżdżalnia oraz dmuchane trampoliny, na których najmłodsi chętnie spędzają czas.

U ujścia rzeki Regi usytuowany jest port. To miejsce, z którego można wyruszyć w rejs po Bałtyku a także zobaczyć kutry i pracę rybaków. W Mrzeżynie nie brakuje także innych miejsc, które warto odwiedzić. Jednym z nich jest kościół pod wezwaniem "Św. Piotra i Pawła", który powstawał na przełomie XIX i XX wieku. Świątynia zbudowana została w stylu neoromańskim a największą uwagę przyciągają mozaiki, które są związane przede wszystkim z patronami oraz motywami morskimi – powstały z tłuczonego szkła.

Wakacje na sportowo

Nie każdy lubi spędzać całe dnie wylegując się na plaży – są osoby, które zdecydowanie wolą aktywne spędzanie czasu. Poza korzystaniem ze szlaków rowerowych, w Mrzeżynie nie brakuje możliwości uprawiania sportów wodnych. Przy Jeziorze Resko Przymorskie można znaleźć wypożyczalnie sprzętu wodnego, takiego jak łódki czy rowerki wodne. Amatorzy większych wyzwań powinni udać się do tamtejszej szkoły windsurfingu i poznać podstawowe zasady umożliwiające uprawianie tego sportu, który od kilku lat cały czas zyskuje popularność.

Noclegi – Mrzeżyno

Dla każdego turysty niezwykle ważną informacją jest czy baza noclegowa miejscowości, do której się wybiera jest bogata i pozwoli na znalezienie wygodnej kwatery [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,mrzezyno,0.html]. W Mrzeżynie nie trzeba mieć obaw, gdyż na miejscu można znaleźć wiele pensjonatów, ośrodków wczasowych a także letniskowych domków. Nie brakuje też prywatnych kwater – przy części z nich znajdują się place zabaw. Ceny noclegów zaczynają się od 30 zł.

Krótki wypad do Malborka

Zapewne wszyscy z was, którzy mieli już okazję być w Malborku, zgodzą się ze mną, że prawdziwy urok tego niewielkiego miasta widoczny jest dopiero po zachodzie słońca, kiedy trudno jest odmówić sobie wyjścia na wieczorny spacer. Najbardziej magiczny jest chyba plac z przepiękną fontanną w samym centrum, gdzie codziennie o godzinie 21 odbywają się pokazy światła i wody. Tamtejsza baza noclegowa jak i gastronomiczna jest stale rozwijana, prawdopodobnie ze względu na coraz bardziej rosnące zainteresowanie malborskim zamkiem i historią z nim związanej. Myśmy swój malborski nocleg spędzili w niewielkim pensjonacie, z widokiem na rzekę Nogat.

Nie będę ukrywał, że nie jestem wielbicielem historii, ale ta powierzana przez tutejszych przewodników ma w sobie coś takiego, co rzeczywiście interesuje. O krzyżackim zamku w Malborku napisane zostało już chyba wszystko, za to ciekawostki skrywane przez zamkowych pilotów przekazywane są ponoć nielicznym. Tym razem wyjątkowo i z ręką na sercu zachęcam do skorzystania z możliwości zwiedzania tak naprawdę całego malborskiego zespołu zamkowego z przewodnikiem.

Wróćmy jeszcze na moment do tych niepowtarzalnych spacerów po Malborku, bo warto przejść się Pasażem Turystycznym, na którym to od 2010 roku dumnie stoi pomnik Kazimierza Jagiellończyka. Wysoki na prawie trzy i pół metra i wykonany całkowicie z brązu ma przypominać o wspaniałych rządach króla, który zmienił oblicze kraju. Dla nas lepiej prezentuje się w nocy, ale to pewnie kwestia gustu.

Sam pasaż to oczywiście wiele czarujących kawiarenek i restauracji potrafiących trafić w gusta tak poważnych krytyków kulinarnych, jakimi jesteśmy my. Jeśli tak, jak my nie wyobrażacie sobie weekendowego wypadu bez sportu i zawsze staracie się chociaż trochę czasu przeznaczyć na aktywny wypoczynek, to w Malborku największej frajdy doznacie na nowiutkiej, jedenastometrowej ściance wspinaczkowej. Dzięki zróżnicowanym pod względem poziomu trudności trasom, wspinać się mogą doświadczeni alpiniści jak i amatorzy wspinaczki. Weekend to jednak zdecydowanie za mało – zabrakło nam przynajmniej jednego dnia na wycieczkę na oddaloną niespełna 40 kilometrów Wyspę Sobieszewską, nadmorską dzielnicę Gdańska, do którego już tylko 15 kilometrów, ale niech to stanie się naszym celem na kolejny wolny weekend. Oby jak najprędzej…