Darłowo – czemu zawdzięcza obecny kształt?

Kurort – bez wątpienia na takie miano zasługuje Darłowo. Mnogość miejsc do wypoczynku oraz cechu uzdrowiskowe to obecnie standard. Czym więc może nas zaskoczyć miasteczko mające niecałe piętnaście tysięcy mieszkańców? Po pierwsze bardzo nieproporcjonalne ilość darłowskich noclegów i hoteli w stosunku do liczby mieszkańców (wykaz na meteor-turystyka.pl). To już cecha charakterystyczna każdego kurortowego i turystycznego miasta, gdzie mieszkańcy stanowią 10-15% wszystkim przebywających tu osób. Ktoś mógłby powiedzieć, że takie miejsca nie mają gospodarki. Przeciwnie każda usługa, czy jest to hotelarstwa, noclegi, restauracje czy nawet zwykłe małe muzeum to jest gospodarka, bo stanowi źródło dochodu miasta i w ten sposób je kwalifikuje.

Jak w takim razie rozwijała się darłowska gospodarka? Oczywiście na początku zero praw miejskich i kilkudziesięciu mieszkańców w grodzie. Później rozwój handlu i rolnictwa – miejscowość staje się ostoją najważniejszych szlaków handlowych zwłaszcza dzięki swojemu bardzo korzystnemu położeniu. Miasto przechodziło z rak do rąk. Raz panowali tu Polacy, raz Szwedzi. Zarówno jedni i drudzy inwestowali w to miejsce i rozwijali jego infrastrukturę. Prawa miejskie Darłowo nabyło już w XIII wieku.

Jednak jak to w Polsce bywa – historia nie malowała się kolorowo. Na początku XVII wieku miasto nawiedziło kilka pożarów, które znacząco zniszczyły część ówcześnie infrastruktury. To bardzo zachwiało rozwój miasta a nawet sprawiło, że zaczęło ono upadać pod każdym względem. Do tego stopnia, że pojawił się tu przemyt i złodziejstwo na bardzo dużą skalę. Mimo to w mieście powoli rosła liczba mieszkańców i w okresie przedwojennym mieszkało tu prawie dziesięć tysięcy osób. Darłowo powoli zaczęło wychodzić z infamii i znów stawać gospodarczo na nogi. Punktem przełomowym w rozwoju ówczesnej gospodarki była produkcja i przechowywanie w Darłowie broni używanej podczas działań wojennych w okresie II wojny światowej. Później zaczęło tu przyjeżdżać sporo inwestorów zza granicy, powstały szkoły uczące zawodów rybackich i dające uprawnienia do legalnego połowu ryb. To sprawiło, że rozwinęło się rybołówstwo, wzrosła liczba produktów i połowu ryb. Reasumując – Darłowo to również gospodarka, która jest samowystarczalna, doskonale łączy turystykę i funkcje kurortu z bardziej usługowym i handlowym charakterem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *